[FOTO] RIESE: Odwierty były, podziemnych tuneli brak
W sobotę 10 października na zlecenie sztabu kryzysowego w Wałbrzychu dokonano odwiertów, których celem poszukiwań były pozostałe korytarze sztolni walimskich.
Niestety, badania w Walimiu nie potwierdziły istnienia podziemnych tuneli z okresu drugiej wojny światowej.
- Dziś zbadaliśmy trzy miejsca, wiertnica wykonała w sumie sześć odwiertów, razem 250 metrów i w żadnym z nich nie trafiliśmy na pustkę. To kolejny etap poszukiwań podziemnego miasta, miejsca do wykonania odwiertów wskazano na podstawie badań georadarem. Trzy odwierty wykonano m.in. w okolicach cmentarza w Walimiu, na wzgórzu. Po kilkudziesięciu minutach wiercenia z otworów na około 20 metrów zaczęła sączyć się woda. Tam jeżeli występują tunele, to są one całkowicie zalane, robi się błoto. Nie ma możliwości wpuszczenia kamer, żeby był jasny i wyraźny obraz - mówi Krzysztof Kwiatkowski, wicestarosta wałbrzyski.
Pracom przyglądali się przedstawiciele starostwa, policji, straży pożarnej, wicewojewoda, konserwatora zabytków, geolodzy.
Dalszych badań na razie nie będzie. Miejsca, w których mają być kolejne części podziemnego miasta leżą na terenach należących do Lasów Państwowych. Starostwo powiatowe w Wałbrzychu nie otrzymało zgody na prowadzenie w tym miejscu prac. W środę 14 października zebrać ma się sztab kryzysowy, który oceni ich efekt. Na spotkaniu mają zapaść decyzję dotyczący dalszych poszukiwań.
foto: użyczone
Dodaj komentarz
Komentarze (0)